Usłyszeć słowa potępienia i ocenę czasem bywa bardziej zabójcze niż cios prawdziwą bronią. Kończy się nam amunicja lub kochamy autora tych słów, czy szanujemy - bo to nasz autorytet jest (był). Co rodzi w nas taka postawa??? Brak oparcia??? Nie, to koniec. Przekonanie, że zostało się samemu ale na polu walki, z odsłoniętą przyłbicą, przekonanie, że nie zostanie się już wspartym, zasłoniętym, odbarczonym od odpowiedzialności i innych ciężarów. Kiedyś znajomy, w luźnej rozmowie o obciążających nas profesjach - on policjant, ja psycholog, rzucił: "- Wiesz, jak to się u nas mówi... Psychologu, radź sobie sam". I pewnie tak jest w wielu miejscach i zawodach. Nie ciągnąć innych w dół ze sobą i za sobą. Lec samemu, samemu w głębinie lec. Obciążenia są czasem tak gigantyczne, że sprawnie i szybko znaczy też - tylko raz. Bez możliwości naprawienia błędu. Jak u sapera. To też znaczy, że czas podjęcia decyzji nie jest dowolny, jest jak odcięcie liny - liny ratunkowej lub balastu....
Czym jest stres, kiedy działa motywująco a kiedy niszcząco? Kiedy jesteśmy wystawieni na długotrwałe obciążenie? Które zawody są zagrożone stresem najbardziej? Jak wybierać i odpoczywać czyli 5 prostych sposobów 'na' relaks Spokój Dzika konkurencja - sukces i pęd życia? Groźny zawał/wylew Choroba przewlekła, psychiczna i somatyczna a stres Jak odpoczywać z przyjemnością w zgodzie z własną naturą Czy życie stresuje Wybory z adrenaliną a bez stresu Żyć z poczuciem winy czy z radością?