Wyobraźmy sobie dziecko. Rodziców, którzy właśnie się rozstają. Pomiędzy nimi gniew i krzyk, codzienny prawie. I dziecko, rzucane w kolejne ramiona, przestające już odnajdywać bezpieczny port. Kłopoty w szkole, płacz w nocy. Strach przed sprawdzianem, odpowiedzią ale i rozmową z drugim człowiekiem. Milczenie, pułapki, poszukiwania, eksperymentowanie ze sobą. Niepewność, brak wiary i zaufania. Sprawdziany lojalności, pytania o to, "kogo wolisz" i "kto jest lepszy". Momenty bezradności... Brak pociechy i oparcia. Nie smutek już, ale "poczucie zawieszenia" bez oparcia. Beznadziejność i samotność. Strach, że jutro może być jeszcze gorsze. Puste... Zimne, jak ciemna - czarna dziura. Komiczne próby odzyskania równowagi w trakcie walki o uwagę i uśmiech. Potrzebę akceptacji za wszelką cenę... A potrzeba jest i rośnie. Czasem tylko kuleje, bo brak wiary jest silniejszym i podstępnym wrogiem. Gdy dziecko nie wiąże już niczego z sukcesem działania stają się p...
Czym jest stres, kiedy działa motywująco a kiedy niszcząco? Kiedy jesteśmy wystawieni na długotrwałe obciążenie? Które zawody są zagrożone stresem najbardziej? Jak wybierać i odpoczywać czyli 5 prostych sposobów 'na' relaks Spokój Dzika konkurencja - sukces i pęd życia? Groźny zawał/wylew Choroba przewlekła, psychiczna i somatyczna a stres Jak odpoczywać z przyjemnością w zgodzie z własną naturą Czy życie stresuje Wybory z adrenaliną a bez stresu Żyć z poczuciem winy czy z radością?