Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

Psychologia wypalenia zawodowego

Powinniśmy pamiętać jednak, że wypalenie zawodowe to jedno z największych zagrożeń dla zdrowia związanych ze stresem we współczesnym świecie.  Warto poszerzać swoje spektrum cech i zachowań, rozwijać się i kształtować na różnych płaszczyznach, inaczej ani gimnastyka ani kąpiel przy świecach, nie pomogą nam.  Wypalenie w każdej przestrzeni jest najczęściej rozumiane ogólnie jako stan mentalnego, fizycznego i emocjonalnego wyczerpania, a więc takiego, jakie ma miejsce na wielu frontach....  Musimy pamiętać, że to nie jest konsekwencja chwili - zdarzenie intensywne i krótkie w czasie: wypalenie rozwija się przez dłuższy czas, posiada swoją zmienność i dynamikę... Pamiętajmy też o tym, że zjawisko wymyka się i definicjom i kryteriom diagnostycznym - istnieje wiele teorii o tym, jak rozwija się wypalenie, jak bardzo indywidualną sprawą jest oraz jak ten proces się odbywa.  Nawet, jeśli sytuacja zmienia się w zależności od osoby, możemy wyróżnić kilka etapów, z k...

Spalamy się w płomieniu kłótni

Czasem pragniemy tylko burzy, ściągamy ją nad siebie, nieświadomi - że tak już zostanie, że część ludzi na zawsze będzie nas chciało utopić w szklance wody. I że zwykle tak będzie, że cały nasz świat nasiąknie lub utopi się, zostanie zmoczony. Nie pozostanie po nim ta cudowna legenda. Będzie na zawsze zalany - zniszczony, podarty na strzępy i stargany jak płócienny żagiel - na pięknej, dostojnej krypie. Frazesy, słowa - te puste, te mniejsze i te większe, dotkliwsze. Inne nasze nieprzemyślane zachowania - to żywy ogień. Rozpala serca lub umysły innych ludzi - zakochanie, pożądanie i pragnienie, pasja. Ale czasem ognisty spór i kłótnia, mocne słowo i dotyk, wulgarne słowo - rzucone na ulicy w twarz drugiemu człowiekowi. Urażające, kaleczące... Budzące bezsilność i wściekłość, oburzenie.  Wstyd, jego płomień na policzkach. Unikamy takich potwarzy, bo stały się groźne społecznie i niebezpieczne - ktoś się mści, odpowiada i rani. Kto inny, zgłasza na policję czy - zakłada sprawę...

Odsuń się ode mnie... Ty, nie Ty...

Informacja od dziecka: Nie chcę go znać, mam nowego ojca... Nie jest mi z nim dobrze, tak patrzy. Nie chcę niczego, co mi przynosi. Jego obecność jest dla mnie trudna. Czy może mnie pani schować, mogę się tu ukryć gdzieś. Mój ojciec na zajęciach z fizyki i chemii - które z nim mam, poniża mnie - krzyczy i atakuje mnie, mówi że jestem tępa i nic nie rozumiem... czuję się jakbym nie była jego córką a on,moim tatą... Czy mogę się już z nim nie widywać Ja: Tak, możesz... Wolno ci to czuć... masz prawo do tych trudnych, i jeszcze bardziej gorących emocji... Chcesz się przytulić do kogoś, a masz do kogo??? Czy rozmawiasz o tym z kimś jeszcze??? Od matki: Robię co mogę, zachęcam ją... Pracuję nad tym. Mój mąż jest głąbem, nigdy nie byliśmy szczęśliwi - razem, obydwoje... jest i było trudno, ale teraz - to już jest przegięcie pały... Mam tego dość, rozwód to najpewniej najtrudniejsza ale też najlepsza rzecz - i tak dawno już nie rozmawiamy, budżet nie jest wspólny - Wie pani, ja utrz...