Powinniśmy pamiętać jednak, że wypalenie zawodowe to jedno z największych zagrożeń dla zdrowia związanych ze stresem we współczesnym świecie.
Warto poszerzać swoje spektrum cech i zachowań, rozwijać się i kształtować na różnych płaszczyznach, inaczej ani gimnastyka ani kąpiel przy świecach, nie pomogą nam.
Wypalenie w każdej przestrzeni jest najczęściej rozumiane ogólnie jako stan mentalnego, fizycznego i emocjonalnego wyczerpania, a więc takiego, jakie ma miejsce na wielu frontach....
Musimy pamiętać, że to nie jest konsekwencja chwili - zdarzenie intensywne i krótkie w czasie: wypalenie rozwija się przez dłuższy czas, posiada swoją zmienność i dynamikę...
Pamiętajmy też o tym, że zjawisko wymyka się i definicjom i kryteriom diagnostycznym - istnieje wiele teorii o tym, jak rozwija się wypalenie, jak bardzo indywidualną sprawą jest oraz jak ten proces się odbywa.
Nawet, jeśli sytuacja zmienia się w zależności od osoby, możemy wyróżnić kilka etapów, z którymi mamy do czynienia zbliżając się do wypalenia.
Pamiętajmy o tym, że pierwsze niewinne mocno nas oszukają - są to: entuzjazm, i następująca po nim - przy niskich wynikach czy postępach, niezmienności - rosnąca stagnacja...
Potem jest już gorzej i tylko z górki: frustracja, apatia a na końcu wypalenie.
Warto znać siebie, zdać sobie sprawę, że jest tyle czynników chroniących - rodzina, miłość, zainteresowania i pasje, wypoczynek i hobby. Szukanie równowagi...
Połączmy siły, przywróćmy tę równowagę, którą zatraciliśmy przez całe lata... Nie jesteśmy niewolnikami - lecz ludźmi wolnymi... Tego zdrowia osoby wolnej i niezależnej, radości i uśmiechu, tego aby serca i umysły kwitły w rozwojowym zajęciu - każdemu z was życzę!!!
Warto poszerzać swoje spektrum cech i zachowań, rozwijać się i kształtować na różnych płaszczyznach, inaczej ani gimnastyka ani kąpiel przy świecach, nie pomogą nam.
Wypalenie w każdej przestrzeni jest najczęściej rozumiane ogólnie jako stan mentalnego, fizycznego i emocjonalnego wyczerpania, a więc takiego, jakie ma miejsce na wielu frontach....
Musimy pamiętać, że to nie jest konsekwencja chwili - zdarzenie intensywne i krótkie w czasie: wypalenie rozwija się przez dłuższy czas, posiada swoją zmienność i dynamikę...
Pamiętajmy też o tym, że zjawisko wymyka się i definicjom i kryteriom diagnostycznym - istnieje wiele teorii o tym, jak rozwija się wypalenie, jak bardzo indywidualną sprawą jest oraz jak ten proces się odbywa.
Nawet, jeśli sytuacja zmienia się w zależności od osoby, możemy wyróżnić kilka etapów, z którymi mamy do czynienia zbliżając się do wypalenia.
Pamiętajmy o tym, że pierwsze niewinne mocno nas oszukają - są to: entuzjazm, i następująca po nim - przy niskich wynikach czy postępach, niezmienności - rosnąca stagnacja...
Potem jest już gorzej i tylko z górki: frustracja, apatia a na końcu wypalenie.
Warto znać siebie, zdać sobie sprawę, że jest tyle czynników chroniących - rodzina, miłość, zainteresowania i pasje, wypoczynek i hobby. Szukanie równowagi...
Połączmy siły, przywróćmy tę równowagę, którą zatraciliśmy przez całe lata... Nie jesteśmy niewolnikami - lecz ludźmi wolnymi... Tego zdrowia osoby wolnej i niezależnej, radości i uśmiechu, tego aby serca i umysły kwitły w rozwojowym zajęciu - każdemu z was życzę!!!
Komentarze
Prześlij komentarz