Gdy czytam jak to, gdzieś tam jest - myślę wtedy o moim miejscu pracy... Taki kontekst, tło... gestalt. Ukłon w kierunku Pearlsa... Te proponowane w tytule zagadnienia, bezpośrednio uderzają we mnie jako człowieka którego praca opiera się w 100% na przebywaniu z ludźmi, słuchaniu ich, obserwowaniu, dotykaniu czułych miejsc - ich duszy, ducha i najważniejsze - kształtowania ich umiejętności społecznych i ich samooceny. Tego, co w danym czasie, miejscu i kontekście społecznym, w bieżącym życiowym wydarzeniu - myślą o sobie, czy wierzą w siebie, swoje siły, precyzję, dary jakimi są obdarzeniu - umiejętności, cechy charakteru - cechy temperamentu i osobowości... Czy dane wreszcie będzie im - użyć tego w nowym kraju, miejscu pracy, w nowej kulturze - otwartej pozornie czy też pozornie hermetycznej i zamkniętej - co czują, w co wierzą, komu ufają, jaka w nich jest dziś i na co - nadzieja??? Zaproponować takie rozumienie problemu, dziś - to po części mój obowiązek, powinność. R...
Czym jest stres, kiedy działa motywująco a kiedy niszcząco? Kiedy jesteśmy wystawieni na długotrwałe obciążenie? Które zawody są zagrożone stresem najbardziej? Jak wybierać i odpoczywać czyli 5 prostych sposobów 'na' relaks Spokój Dzika konkurencja - sukces i pęd życia? Groźny zawał/wylew Choroba przewlekła, psychiczna i somatyczna a stres Jak odpoczywać z przyjemnością w zgodzie z własną naturą Czy życie stresuje Wybory z adrenaliną a bez stresu Żyć z poczuciem winy czy z radością?