Mam już w życiu jeden cel, prócz setki innych. Jak Markowski z grupy "Perfekt", aktualnie - "odnawiam, restauruję i naprawiam...dusze ludzkie". Ludzkie dusze. Ciał, jeszcze nie bardzo umiem. Choć czuję, że tak można, tak się pośrednio wpływa na człowieka. W oddaleniu, nie bardzo umiem. Gdy w chodzę w grupę... częściej milczę. Choć wczoraj ktoś rzucił mi w twarz... słyszę, że ciągle narzekasz. A ja, ja się odsuwam. Ja - usuwam się w cień, w cichość. Wtedy oddaję pole innym, tak mi lepiej, i tak lubię... Umiesz lepiej, potrafisz, zrób to. Nie wahaj się... Niszczyć ludzi jest prosto. Tkwić w miejscu... jest inaczej. Cieszę się, że cicho siedzieć i zachować spokój umiem. Odnajduję się w tym, tak po prostu. Trwam w tym, bo szukam i czuję że są miejsca w jakich powinnam być, ale i te, w jakich... muszę być, muszę zostać... Intuicyjnie... i to jest ta śmieszna prawda, ta dziwna jak pułapka - moja intuicja - jaka znów wygrała. I która wbrew mnie, wybrała... Ta, in...
Czym jest stres, kiedy działa motywująco a kiedy niszcząco? Kiedy jesteśmy wystawieni na długotrwałe obciążenie? Które zawody są zagrożone stresem najbardziej? Jak wybierać i odpoczywać czyli 5 prostych sposobów 'na' relaks Spokój Dzika konkurencja - sukces i pęd życia? Groźny zawał/wylew Choroba przewlekła, psychiczna i somatyczna a stres Jak odpoczywać z przyjemnością w zgodzie z własną naturą Czy życie stresuje Wybory z adrenaliną a bez stresu Żyć z poczuciem winy czy z radością?