Odchodzenie starszych ludzi, gdy ich pokolenie już się wyrusza jest nie wdzięczne, boli, jest też praktycznie nie do zmiany.
Można komuś zrobić zakupy, pranie, porozmawiać chwilę a potem ucieka się w popłochu, jak przed jakąś epidemią.
Nie lubimy zapachu starości, jej wyglądu, chorób specyficznych dla niej. Fantazjujemy o miejscu dla starszych czy z niedole zniedołężniałych rodziców. Chcemy ich zapamiętać innymi, a takich jak są, umieścić w instytucji.
Dziadziusiowi wydaje się że ma kochającego syna, ma - pewnie dwa razy w roku. Dzieli pokój z podobnym pensjonariuszem. Czas spędza na czekaniu.
Kobiety przewieszone przez krawędź okna w bloku, żyją życiem innych. Obserwują, słuchają, komentują, interweniuje nawet. Nie boją się już o siebie....
Jeśli trafiłeś na półkę emerytura lub renta jest dobrze gdy macie działkę lub tęskniące wnuki, jakimi trzeba się zająć. Gdy drzewa wymagają pielęgnacji i jest na czym ugotować i z czego - zupę czujecie się potrzebni...
Placek czy obiad dostarczony córce i synowi jest waszym sensem dnia.
Uśmiech wnuczki, najwyższą nagrodą.
Jesteście zainteresowani jej ocenami, planami, przyszłością, choć wasza, niewielu zajmuje i nie pasjonuje już tak bardzo...
Wasz dzień, jest jak taki, "jak co dzień". Treścią życia zaś oczekiwanie...
Oczekiwanie .... Na wezwanie!
Szkoda, że na was samych, tak rzadko, ktoś jeszcze czeka...
Można komuś zrobić zakupy, pranie, porozmawiać chwilę a potem ucieka się w popłochu, jak przed jakąś epidemią.
Nie lubimy zapachu starości, jej wyglądu, chorób specyficznych dla niej. Fantazjujemy o miejscu dla starszych czy z niedole zniedołężniałych rodziców. Chcemy ich zapamiętać innymi, a takich jak są, umieścić w instytucji.
Dziadziusiowi wydaje się że ma kochającego syna, ma - pewnie dwa razy w roku. Dzieli pokój z podobnym pensjonariuszem. Czas spędza na czekaniu.
Kobiety przewieszone przez krawędź okna w bloku, żyją życiem innych. Obserwują, słuchają, komentują, interweniuje nawet. Nie boją się już o siebie....
Jeśli trafiłeś na półkę emerytura lub renta jest dobrze gdy macie działkę lub tęskniące wnuki, jakimi trzeba się zająć. Gdy drzewa wymagają pielęgnacji i jest na czym ugotować i z czego - zupę czujecie się potrzebni...
Placek czy obiad dostarczony córce i synowi jest waszym sensem dnia.
Uśmiech wnuczki, najwyższą nagrodą.
Jesteście zainteresowani jej ocenami, planami, przyszłością, choć wasza, niewielu zajmuje i nie pasjonuje już tak bardzo...
Wasz dzień, jest jak taki, "jak co dzień". Treścią życia zaś oczekiwanie...
Oczekiwanie .... Na wezwanie!
Szkoda, że na was samych, tak rzadko, ktoś jeszcze czeka...
Komentarze
Prześlij komentarz