Czego boją się młodzi ludzie a czego oczekują???
Przecież dostajemy od nich wyraźne sygnały ich potrzeb, stanów emocjonalnych - pośrednio lub bezpośrednio mówią o swoich kłopotach i pragnieniach. O samotności... odrzuceniu... o przemocy lub trudnościach jakich doświadczają.
Dlaczego ja-ty i on sprawiamy często wrażenie, jak gdybyśmy bagatelizowali lub pomniejszali wagę przeżywanych emocji. Stajemy się obłudnie obojętnymi inicjatorami i autorami zdarzeń, każdy z nas jest pośrednio ich sprawcą.
Czy młodzi ludzie sami z siebie potrafią dać oparcie innym, swoim przyjaciołom??? Oczywiście, nawet w tym nas zawstydzają. Zarzucamy im niedojrzałość a oni często serdecznie potrafią wesprzeć inne koleżanki, kolegów - wykazują się zrozumieniem, troską i
cierpliwością w przyjaźni.
Nam brakuje tak wiele...
Kiedy indziej - oskarżamy młodzież, że mają spore problemy z prawem, uderzamy w nich tym, że próbują skłamać czy oszukać nas - świat dorosłych (np. kwestia powrotów do domu, spóźnień, używania alkoholu czy w szkole - usprawiedliwień, podrabianych
podpisów).
Warto pamiętać, że nasz młody człowiek nie do końca pojmuje, czym jest przewinienie - czyjaś wina, to że coś "robi źle". Nawet gdy zaprosimy policjanta aby im to unaocznił. Młodzież ocenia takie sytuacje w innych kategoriach, jakby jej dojrzałość miała inne
źródła. Sygnalizuje inność myślenia i swój styl także swoim niepowtarzalnym "poszukującym" wyglądem.
Przy przejściu z etapu na etap - niewątpliwie ważny będzie zawsze ten krok, kwestia wyboru szkoły. Ważne jest to, aby "nasza" młodzież nie traciła cennego
czasu, skupiła się na nauce i realizacji planu na siebie. Nerwowa, płaczliwa, wątpiąca - potrzebuje sukcesu,
ale najbardziej - wsparcia bliskich oraz spokoju na co dzień.
Pamiętajmy, że prawdziwie domaga
się zrozumienia dla jej problemów, świata w jakim żyje i funkcjonuje, o jakim marzy, jego podstaw i założeń oraz poświęcenia uwagi przez świat dorosłych, każdemu - jako nastolatkowi i wyjątkowemu człowiekowi.
Komentarze
Prześlij komentarz